17 września 2021

Sercem z Modeny

Maserati MC20 otwiera zupełnie nową erę w historii tej marki. To nie tylko pierwszy tak rasowy samochód sportowy z Modeny od wielu lat. To także pierwszy od dawna model Maserati napędzany silnikiem własnej konstrukcji.

Artykuł ukazał się w 11 numerze magazynu La Squadra. Fotografie: Maserati

Opracowane przez Ferrari jednostki napędowe przez lata zapewniały samochodom Maserati fantastyczne osiągi. Ale inżynierowie z Modeny w duchu dawnej rywalizacji z marką z Maranello pielęgnowali w sobie ambicje, by pewnego dnia stworzyć własny silnik, który rzuci wyzwanie jednostkom Ferrari. A teraz przyszedł ich czas: Maserati MC20 z silnikiem Nettuno jest gotowe, by namieszać w segmencie samochodów sportowych.

Własną ścieżką

Konstruując silnik Nettuno, inżynierowie Maserati sięgnęli po kilka sprawdzonych rozwiązań. Blok 6-cylindrowej jednostki w układzie V wykazuje wiele podobieństw do silnika Ferrari F154, napędzającego najmocniejsze wersje modeli Maserati – Trofeo i GTS. Z jednostki Ferrari zaczerpnięto m.in. kąt rozwarcia cylindrów wynoszący 90 st. czy stosunek średnicy cylindra (88 mm) do skoku tłoka (82 mm). Nettuno może jednak pochwalić się stopniem sprężania 11:1 – takiej wartości nie osiąga żaden turbodoładowany silnik Ferrari.

As w rękawie

Według głównego inżyniera Maserati Matteo Valentiniego podstawowe parametry jednostki zapewniłyby jej moc na poziomie 500 KM. To całkiem przyzwoita wartość, ale ambicje były większe. Dlatego trzeba było sięgnąć po rozwiązania z Formuły 1. Głowica ze wstępną komorą spalania, dwoma wtryskiwaczami i dwiema świecami na każdy cylinder pozwoliła zwiększyć moc jednostki do 630 KM i zapewnić jej moment obrotowy rzędu 730 Nm.

Jak to działa

Główny wtryskiwacz rozpyla paliwo pod ciśnieniem 350 barów w głównej komorze spalania. Część mieszanki paliwowo-powietrznej dostaje się do specjalnej komory, gdzie tuż przed osiągnięciem przez tłok najwyższego położenia – a co za tym idzie: największej kompresji – jest zapalana przez umieszczoną w tej komorze świecę. Przez specjalnie zaprojektowane otwory płonące paliwo z komory wstępnej dostaje się do komory głównej, gdzie inicjuje zapłon całego sprężonego tam paliwa. Zapewnia to rozproszony, równomierny zapłon, co z kolei przekłada się na lepszą efektywność. Gdy silnik pracuje na niższych obrotach, paliwo do cylindra dostarcza drugi wtryskiwacz, pracujący pod niższym ciśnieniem (6 barów), a zapłon inicjuje druga świeca umieszczona bezpośrednio w komorze spalania.

Bóg mórz i oceanów

Zaprojektowanie pierwszej od dekad własnej jednostki napędowej wymagało uczczenia. Nazwano ją więc Nettuno, czyli Neptun. Nietrudno odgadnąć, skąd to imię: nieodłącznym atrybutem tego rzymskiego boga wód, mórz i oceanów był trójząb, który jest także symbolem Maserati.

Podziel się: