6 czerwiec 2019

Samochód miesiąca: Ferrari 308 GTB – skazany na sukces

W 1975 r. podczas salonu samochodowego w Paryżu Ferrari zaprezentowało nowy model – 308 GTB. Lekkie coupé, z centralnie umieszczonym silnikiem V8 było nowością w ofercie marki z Maranello. I odniosło wielki sukces, rozpoczynając niezwykle ważną linię samochodów, uwieńczoną premierą SF90 Stradale.

Fotografie: Anna Domańska, Zbigniew Szarzyński

Enzo Ferrari chciał zachować wizerunek swojej marki oparty na 12-cylindrowych gran turismo, z silnikiem umieszczonym z przodu. Z drugiej jednak strony zapotrzebowanie na mniejszy, bardziej sportowy samochód z jednostką napędową umieszczoną z tyłu było coraz większe. W końcu zdecydował się na kompromis: w latach 60. XX w. w Maranello ruszyła produkcja lekkiego coupé, napędzanego silnikiem V6 zamontowanym centralnie. Próżno jednak byłoby szukać na nim znaczka Ferrari – 206 GT był sprzedawany jako Dino.

Model 206 GT i jego mocniejszy następca – 246 GT cieszyły się ogromnym powodzeniem wśród klientów. W 1973 r. zaprezentowano nieco większy samochód, z silnikiem V8 i 4-osobowym nadwoziem projektu Bertone. Dino 308 GT4 przyjęto z mieszanymi uczuciami, ale w USA sprzedawało się dość dobrze. Amerykańskie przepisy dotyczące emisji spalin sprawiły, że w połowie lat 70. Dino 308 GT4 było jedynym samochodem z Maranello obecnym na tamtejszym rynku. Dlatego w 1975 r. zadecydowano, że będzie on sprzedawany jako Ferrari. Ta decyzja otworzyła drogę dla nowej rodziny aut tej marki.

Następca Dino 246 GT został zaprezentowany w 1975 r. Nosił już dumnie logo Ferrari i został zaprojektowany przez Pininfarinę. Sylwetka 308 GTB odwoływała się do poprzednika, była jednak bardziej nowoczesna, ostra i klinowata, bez charakterystycznych dla Dino krągłości. Długie wloty powietrza po bokach to patent zaczerpnięty z poprzednika, chowane reflektory były nowością.

Pierwsza seria 308 GTB miała nadwozie z włókna szklanego, z kilkoma elementami z aluminium. Późniejsze modele mają karoserię z aluminium – zmiana była podyktowana potrzebą zwiększenia jakości wykonania. Niestety, zmiana sprawiła, że 308 GTB „przytyło” o 150 kg, do 1200 kg.

Pod tylną pokrywą pracował silnik V8 z rodziny Dino, o pojemności 2,9 l i deklarowanej mocy 255 KM. Paliwo było dostarczane przez cztery gaźniki Webera, zastosowano też układ z suchą miską olejową. Jednostka była umieszczona poprzecznie, tuż za kabiną kierowcy, napęd był przekazywany przez 5-biegową skrzynię biegów.

W 1980 r. Ferrari zaprezentowało wersję z wtryskiem paliwa Bosch K-Jetronic. Dzięki temu zredukowano emisje spalin i zmniejszono zużycie paliwa, ale kosztem znacznego ograniczenia mocy – europejskie wersje 308 GTBi miały teraz 214 KM, a amerykańskie zalewie 205 KM. Dwa lata później Ferrari odzyskało nieco mocy przez zastosowanie czterech zawodów na każdy cylinder. Wersja 308 GTB Quattrovalve dysponowała 240 KM. Samochód przeszedł też drobny lifting – na przedniej masce znalazły się dodatkowe wloty powietrza, zmieniono lusterka i kierunkowskazy.

Od 1977 r. w ofercie była też wersja 308 GTS z dachem typu targa – ten samochód zyskał sławę dzięki serialowi „PI Magnum” z Tomem Selleckiem w roli głównej. Otwarta wersja 308-ki była modyfikowana razem z wersją GTB.

Włoskie przepisy podatkowe, nakładające dwa razy wyższe obciążenia na samochody o pojemności wyższej niż 2 l. sprawiły, że w 1980 r. zadebiutowała wersja 208 GTB/GTS. Pojemność silnika została zmniejszona do 2 l – dysponując mocą 155 KM model 208 został okrzyknięty najwolniejszym Ferrari. Dwa lata później zaprezentowano model 208 GTB/GTS Turbo. Pierwsze drogowy samochód z Maranello z turbodoładowaniem dysponował 220 KM co zapewniało mu w miarę przyzwoite osiągi.

Ferrari 308 GTB produkowano do 1985 r., kiedy to zaprezentowano jego następcę – model 328 GTB.

Podziel się: